Double opt-in w newsletterze: dlaczego lepiej je mieć

Są dwa rodzaje ludzi.

Ci, co lubią sernik oraz ci, co go lubią popsuć rodzynkami.

W świecie newsletterów natomiast mamy tych, którzy stosują przy zapisie na listę double opt-in, oraz tych co wolą single opt-in.

Dzisiaj o tym czym są te dwa rodzaje zapisów i dlaczego sama stosuję double opt-in 👇

Nie nadajesz się do pracy na etacie?

Zapisz się do Sololettera – newslettera, w którym pokażę Ci jak stworzyć jednoosobowy biznes wspierający Twój styl życia.

I jak się nie zajechać przy okazji 🫠

    Podstawowe informacje dotyczące ochrony danych

    Co to jest double opt-in i single opt-in

    Gdy zapisujesz się na jakiś newsletter, musisz podać w formularzu swojego maila i kliknąć przycisk. Często to już wystarczy, by zapisać się do listy. Taki mechanizm to single opt-in.

    Czasami jednak trzeba jeszcze przejść do skrzynki mailowej i kliknąć w link w mailu potwierdzającym. To jest double opt-in.

    Double opt-in brzmi trochę na wrzód na 🍑.

    Co jest upierdliwego w double opt-in

    Dla Ciebie, jako twórcy newslettera, to więcej roboty.

    Musisz zadbać o to, żeby każdy wiedział, że trzeba jeszcze kliknąć w link w mailu. Możesz na przykład stworzyć stronę, na której to wszystko wyjaśnisz. Na tę stronę subskrybent zostanie przekierowany po wysłaniu danych z formularza.

    Musisz też zaprojektować sam mail potwierdzający, żeby było wiadomo co kliknąć i dlaczego.

    Jest jeszcze jedna sprawa. Będziesz mieć mniej zapisów na listę, jeżeli zdecydujesz się na double-opt in. Po prostu zawsze jest jakaś grupa osób, która nie potwierdzi maila.

    No to dlaczego w ogóle robić double opt-in? Zacznijmy od mojego ulubionego: kwestii prawnych 🫠

    Co na to RODO

    Zapis na listę nie musi się odbywać przez double opt-in. W każdym razie RODO ani inne przepisy nie mówią tego wprost.

    Ale specjaliści mówią, że to jednak wynika pośrednio z tych przepisów.

    Jako administratorzy danych, musimy zapewnić, że subskrybent wyraził zgodę na otrzymanie newslettera. I tutaj żadne pole wyboru pod formularzem nic nie pomoże.

    Dlaczego? Bo każdy może podać dowolny (nie swój) adres email i zaznaczyć ten checkbox. W ten sposób ktoś wyraził zgodę, ale wcale nie wiemy czy był to właściciel danego adresu email.

    Jeżeli chcesz poczytać więcej o aspektach prawnych związanych z newsletterem to podrzucam dwa źródła:

    👉 RODO a newsletter. Legalny newsletter w 6 krokach (legalnybiznesonline.pl)

    👉 Double Opt-in czy Single Opt-in? To jest DOBRE pytanie (legalnykurs.pl)

    Dlaczego ja mam double opt-in

    Już wystarczającym argumentem są dla mnie kwestie prawne (lubię dobrze spać). Ale mam jeszcze kilka innych.

    Większe zaangażowanie.

    Nie martwię się osobami, które nie potwierdziły maila. Takie osoby z dużym prawdopodobieństwem i tak nie czytałyby Twoich maili.

    Double opt-in w tym wypadku działa trochę jak filtr. Zostawi na liście tylko najbardziej zaangażowanych i zainteresowanych tematem.

    Lepsza dostarczalność.

    Double opt-in wyfiltruje na przykład maile z literówkami. Takie adresy email albo nie istnieją, albo należą do kogoś innego. Gdy przyjdzie email z linkiem, nikt w niego nie kliknie. Dzięki temu te adresy nie znajdą się w newsletterze.

    W single opt-in wszystkie takie adresy wskoczyły by na listę mailową. Jednocześnie spadła by Ci dostarczalność. Twoje maile odbijały by się od nieistniejących adresów email, albo nikt by ich nie otwierał, bo ktoś przez pomyłkę podał nie swój adres.

    Budowa wizerunku i odbiór Twojej marki.

    Dla niektórych osób już sam fakt, że poważnie podchodzisz do kwestii prawnych, będzie miał znaczenie.

    Możesz też wykorzystać mail potwierdzający, jako narzędzie budujące Twój wizerunek. Zamiast korzystać z gotowego tekstu maila, napisz coś swojego.

    To samo możesz zrobić ze stroną, na którą przekierowujesz subskrybentów po zapisie. Moja wygląda tak:

    Przykład strony po zapisie przy double opt-in

    A strona po wysłaniu formularza tak:

    Przykład strony po wysłaniu formularza przy double opt-in

    Biznes bez pracowników ⛵️

    Zapisz się do Sololettera – newslettera, w którym pokażę Ci jak stworzyć jednoosobowy biznes wspierający Twój styl życia.

    I jak się nie zajechać przy okazji 🫠

      Podstawowe informacje dotyczące ochrony danych

      Dodaj komentarz